Jak możesz pomóc swojemu kotu w trawieniu sierści
Nawet poza sezonowym linieniem, gdy robi się cieplej, koty stale wymieniają sierść. Trudno nie zauważyć ilości włosów gubionych przez kota norweskiego leśnego, podczas gdy sierść Cornish Rexa wymaga znacznie mniej sprzątania. Podczas pielęgnacji koty zawsze połykają część wypadającej sierści. Włosy przechodzą przez układ trawienny i są wydalane niemal bez zmian. Gdy jednak w żołądku znajduje się duża ilość sierści, jej przesunięcie do kolejnego etapu trawienia może być utrudnione. Wówczas kot zwraca kulę włosową.
Istnieją dwa główne sposoby pomagające zapobiegać kulom włosowym, szczególnie u kotów długowłosych. Pierwszym jest regularne szczotkowanie. Usuwa ono znaczną część naturalnie wypadającej sierści, zanim trafi ona do żołądka kota. Drugim sposobem jest podawanie karmy, która wspiera trawienie i przemieszczanie się sierści przez układ pokarmowy. Olej z pestek winogron oraz olej z wiesiołka są znane z tego, że wspierają naturalne przechodzenie sierści, dlatego dodajemy je w niewielkich, funkcjonalnych ilościach do naturalnej karmy dla kotów 3coty®. Oleje te dostarczają również kwasów tłuszczowych omega 3, które wspierają ogólne dobre samopoczucie.
Czy Twój kot cierpi z powodu kul włosowych? Czy zauważyłeś poprawę odkąd karmisz go naturalną karmą dla kotów 3coty®?
Czy wiesz, że?
W naturze koty radzą sobie z połkniętą sierścią w bardzo naturalny sposób. Instynktownie jedzą trawę lub niektóre liście, które stymulują żołądek i pomagają zwrócić sierść, która nie przechodzi łatwo przez układ trawienny. Koty domowe mają ten sam instynkt, ponieważ jest on zapisany w ich DNA i ukształtowany przez tysiące lat ewolucji.
To naturalne zachowanie jest tak głęboko zakorzenione, że wszystkie koty, nawet te które połykają bardzo mało sierści, często podskubują trawę, gdy ją widzą. Dzikie koty żują trawę lub delikatne liście, aby oczyścić żołądek z wszystkiego, co nie powinno się w nim znajdować, w tym z nadmiaru sierści. Koty domowe reagują w ten sam sposób, gdy napotykają świeżą zieleń. Nie jest to oznaka choroby, lecz wrodzona metoda natury pozwalająca utrzymać układ trawienny w czystości.
My możemy radzić sobie z niestrawnością pijąc herbatę ziołową lub miętową, ale nie jest to sposób leczenia kotów. Ich naturalne rozwiązanie jest już zapisane w ich instynktach.

